Konferencja pomeczowa

31 Maja 2009, godzina 09:26, autor: Grzegorz Szalacha

Piotr Brzeziński (Trener Unii Nowa Sarzyna): Cieszę się ze zwycięstwa. Mimo że mamy utrzymanie staram się w każdym meczu maksymalnie zaangażow

Piotr Brzeziński (Trener Unii Nowa Sarzyna): Cieszę się ze zwycięstwa. Mimo że mamy utrzymanie staram się w każdym meczu maksymalnie zaangażować drużynę; tak było 3 dni temu w Wisłoce, też w Świdniku, nawet w przegranym meczu w Kraśniku. Mecz ułożył się dla nas bardzo dobrze, pierwsza minuta - Radawiec wykorzystuje błąd bramkarza i my gramy to co na wyjeździe - staramy się wyprowadzać kontry. W drugiej połowie strzelamy na 2:0. Uczulałem zawodników ze nawet prowadzenie w meczu z takim przeciwnikiem, nie gwarantuje niczego. Dobrze że bramka dla Stali padła tak późno i Stal nie miała czasu na doprowadzenie do remisu.
Cieszę się z postawy swojego zespołu. Życzę trenerowi Palikowi udanego barażu i awansu do II ligi.

Czesław Palik (trener Stali Kwarcsystem Rzeszów): Dzisiejszy mecz graliśmy bez obciążenia, jakie towarzyszyło prawie każdemu meczowi. Cieszę się że mieliśmy doskonałe warunki do grania, martwię się i smucę po pierwsze z porażki, po drugie z postawy młodych zawodników. Ci młodzi którzy walczą o miejsce w składzie powinni być "młodzi i gniewni" i chcieć udowodnić swoją przydatność do zespołu.
Graliśmy bez 6 podstawowych zawodników, obrona była całkiem zmieniona.
Dzisiaj od początku wszedł Szala, bardzo młody zawodnik. Raczej kandydat na zawodnika - musi zrozumieć że seniorska piłka różni się od tej znanej mu dotychczas. W drugiej połowie weszli kolejni juniorzy: Federkiewicz i Maca.
Myślałem ze taki mecz - bez konsekwencji, bez ciężaru gatunkowego - będzie zdecydowanie z naszej strony lepszy. Unia grała to co powinna, po bramce w pierwszych sekundach meczu.
Zasmucony jestem z porażki i z postawy niektórych zawodników, cieszę się że po tym meczu jestem zdecydowanie mądrzejszy; i ci którzy mi dokuczali dlaczego nie gra ten lub tamten, w tej chwili mam odpór w postaci tego wyniku i postawy na boisku.

REKLAMA
reklama