Kolejny beniaminek

19 Sierpnia 2005, godzina 10:19, autor:

Stal Sanok, to kolejny beniaminek, z którym przyjdzie się zmierzyć piłkarzom rzeszowskiej Stali w trzeciej kolejce trzecioligowej batalii. Dwa t

Stal Sanok, to kolejny beniaminek, z którym przyjdzie się zmierzyć piłkarzom rzeszowskiej Stali w trzeciej kolejce trzecioligowej batalii. Dwa tygodnie temu, na inaugurację sezonu naszym rywalem była ekipa Kolejarza Stróże. Lekcja udzielona wtedy stalowcom powinna zaprocentować właśnie w najbliższym meczu. Nasi piłkarze doskonale powinni sobie zdawać sprawę z tego, że beniaminków nie wolno lekceważyć. Co prawda w sanockiej ekipie panuje jeszcze według trenera Federkiewicza, ligowa trema, ale jest ona z meczu na mecz coraz mniejsza i zespół coraz pewniej będzie prezentował się w kolejnych spotkaniach. Są to regionalne derby, a jak to w derby bywa, każdy wynik jest mozliwy. Podopieczni trenera Ryszarda Federkiewicza, jak do tej pory zdobyli jeden punkt na inaugurację remisując na własnym boisku z ekipą Hetmana Zamość. Z kolei tydzień temu remis w ostatniej chwili uciekł sanoczanom. Na 120 sekund przed końcem spotkania w Nowym Sączu, przy stanie 0:0 Stal straciła bramkę i musiała wracać do Sanoka bez zdobyczy punktowej. Jak widać gospodarzom jutrzejszego spotkania brakuje koncentracji w ostatnich minutach meczów. Doskonale wiedzą o tym rzeszowianie, którzy jak zawsze solidnie przygotowani kondycyjnie przez trenera Ryszarda Kuźmę zapowiadają walkę od pierwszej do ostatniej minuty. Celem biało - niebieskich w tym meczu, jest oczywiście zwycięstwo. Miejmy nadzieję, że pokonanie Wiernej pozwoliło naszym piłkarzom na uwierzenie we własne siły i oswojenie się z presją wyniku, jaką wywierają kibice i media. Stal jedzie do Sanoka w najsilniejszym na chwilę obecną zestawieniu z powracającymi po absencji kartkowej Mateuszem Rzucidło oraz Grzegorzem Łuczykiem. Brakuje jeszcze kontuzjowanego Karola Wójcika, ale być może już we wrześniu ten sympatyczny rzeszowski pomocnik pojawi się na boisku. Siła zespołu jest więc duża, ale jak zagrać w Sanoku, żeby wygrać ? Napewno trzeba wykorzystać doświadczenie naszych piłkarzy i ich ligowe ogranie. Nie pozwolić gospodarzom na opanowanie środkowej strefy boiska dokładnie wypełniając założenia taktyczne nakreślone przez trenera. Jeśli piłkarze zrealizują te elementy taktyki, to o zwycięstwo powinniśmy być spokojni. Nam kibicom pozostaje mocno zacisnąć kciuki i wierzyć w końcowy sukces.
Stal Sanok - Stal Rzeszów, sobota, godzina 17. Zapraszamy na relację na żywo na naszej stronie internetowej. Także od godziny 17:30 na antenie Radia Rzeszów na bieżąco informacje o zmieniającym się przebiegu wydarzeń na boisku.

(SRL)

REKLAMA
reklama