Jest coraz bardziej gorąco...

14 Stycznia 2010, godzina 11:59, autor:

Pragniemy zaprezentować na łamach Oficjalnego Serwisu piłkarskiej sekcji Stali Rzeszów wypowiedź managera Stal Business Club - Pana Marka P

Pragniemy zaprezentować na łamach Oficjalnego Serwisu piłkarskiej sekcji Stali Rzeszów wypowiedź managera Stal Business Club - Pana Marka Poręby, która dotyczy problemów naszego klubu.

 

Jest coraz bardziej gorąco i wewnątrz, i na zewnątrz Naszego Klubu!

Z teraźniejszości:

Przyszedł trudny czas dla klubu. Nie można siedzieć cicho i nie reagować. Resovia „wyciąga” ręce po nasz obiekt. W momencie, kiedy jesteśmy niestety osłabieni przez błędne decyzje, nie mając swoich władz najprościej mieć wiele łatwych rozwiązań, które nie służą pod żadnym względem sytuacji klubu. Nikt nie potrafi pracować pod presją, nikt nie zaufa ludziom organizacji bez pewnej przyszłości, co więcej!!!, nie powierzy swoich pieniędzy, gdy tak wiele niepewności budzą decyzje i plany różnych środowisk skierowane przeciw Stali Rzeszów. Kibice, działacze, zawodnicy i pracownicy Stali Rzeszów, ich sympatycy i przyjaciele, to rzesza ludzi, którzy liczą, jak na środowisko sportowe przystało, na możliwość budowania i rozwoju tego, co jest żywą historią i legendą. Potrzebujemy dziś wsparcia nie nękania. Skoro tak wielu przyświeca dobro sportu rzeszowskiego, to, dlaczego decyzje powodują, że musimy się bronić a nawet walczyć o to, co nasze?

Stal Rzeszów istnieje i istnieć będzie, czy się komuś to podoba czy nie. Co więcej, rozwija się i stoi przed wyborem drogi za pośrednictwem ludzi wybranych w demokratyczny sposób. Począwszy od wojny o szkołę sportową, skończywszy na wyciąganiu rąk Resovii po NASZ stadion, pokazuje jak ważne jest by stanąć twardo na nogach i pokazać, że wiemy gdzie nasze miejsce i czego chcemy! Jedną z metod to zdyscyplinowanie się wszystkich członków i uczestniczenie w wyborach wewnętrznych władz sekcji i klubu.


 Co do bliskiej przyszłości:

Pojawia się wiele apeli, haseł, nawet pustych słów i deklaracji. Próbuje się tworzyć koalicje wyborcze (co jest naturalne). Wiele osób dziś mówi, że chce tylko dobrej, świetlanej, przyszłości. Zgłasza się, wielu chętnych na budowanie nowej drogi dla klubu. Rodzą się pomysły na uzdrowienie, na poprawę.
Ale patrząc na chęć „sprzedawania” dobra, należałoby uderzyć się w pierś i odpowiedzieć najpierw sobie: „czy jestem w porządku wobec wszystkich, którzy pracują, pracowali, wspierali ten klub, walczyli, poświęcali swój czas i niejednokrotnie pieniądze”.

Nie można fałszować prawdy swoją postawą. Raz niszczyć dobre imię klubu, nawet publicznie a potem mówić, że się chce najlepiej. Czy można ufać ludziom i wybrać takich ludzi, którzy poddają pod wątpliwość demokratycznie podejmowane decyzje, a potem sami liczą na uczciwy wybór? Czy też, zamiast wsparcia oferowali, jedynie krytykę i fałszywe budowanie opinii? Czy powinniśmy dać kolejną szansę?
Odpowiedź na te pytania powinna paść podczas głosowania, wybierając do władzy ludzi, którym zaufamy na następna lata. Niech to będzie pewna i odpowiedzialna decyzja. I pamiętajmy że każda zmiana, powinna przynieść lepsze rozwiązania.
Tego Wam i sobie życzę.
 

Marek Poręba

Stal Business Club 

(krzywy)

REKLAMA
reklama