Gospodarze wygrali zasłużenie

18 Maja 2005, godzina 20:50, autor: Maciej Sakra

Po meczu powiedzieli: Trener Pogoni Staszów Witold Złotnik: Sytuacja w klubie nie jest najlepsza. Przyjechaliśmy powalczyć chociaż o jeden punkt

Po meczu powiedzieli:
Trener Pogoni Staszów Witold Złotnik: Sytuacja w klubie nie jest najlepsza. Przyjechaliśmy powalczyć chociaż o jeden punkt. Przystąpiliśmy do gry w bardzo okrojonym składzie. W pierwszej połowie za bardzo oddaliśmy inicjatywę przeciwnikom. Dwie stracone bramki ustaliły wynik spotkania. Po przerwie gra w naszym wykonaniu była troszkę lepsza, bardziej otwarta. Nastawialiśmy się na kontry. Jednak nie mamy czym straszyć. Gospodarze wygrali zasłużenie i pozostaje mi tylko pogratulować im.
Trener Stali Rzeszów Grzegorz Opaliński: Mimo, że moi zawodnicy wiedzieli o sytuacji naszego rywala, to jednak nie zlekceważyli go i myślę, że to dobrze o nich świadczy. Byli zdeterminowani. W pierwszej połowie widać było, że zależy im, aby zagrać dobry mecz i go wygrać. Kilka akcji mogło się podobać. W perspektywie sobotniej konfrontacji z Heko Czermno bardzo żałuję, że dzisiaj mojemu czołowemu obrońcy Danielowi Popieli przytrafiła się kontuzja. I to bardziej mnie martwi, niż cieszy wygrana w dzisiejszym meczu. Cieszę się jednak, że po absencji w 5 meczach wraca Mateusz Kędzior i myślę już o sobotnim pojedynku z Heko.
(NyziA)
REKLAMA
reklama