Gorące lato na Hetmańskiej

27 Lipca 2006, godzina 08:49, autor:

Wszystko wskazuje na to, że gorące transferowe lato w Stali Rzeszów potrwa jeszcze przez najbliższych kilka dni, o ile nie tygodni. Kierowni

Wszystko wskazuje na to, że gorące transferowe lato w Stali Rzeszów potrwa jeszcze przez najbliższych kilka dni, o ile nie tygodni. Kierownictwo sekcji wciąż stara się wzmocnić zespół, by ten był gotowy do walki o najwyższe cele.

- Taktyka jaką obraliśmy powoli przynosi efekty - przyznał Jan Lech, wiceprezes sekcji. - Wielu uznanych zawodników zostało bez klubu i teraz martwią się gdzie znaleźć pracodawcę. To stawia nas w o wiele lepszej sytuacji, gdy dochodzi do negocjacji kontraktu. Niewykluczone, że już w najbliższy weekend podpiszemy umowy z nowymi piłkarzami.

Jan Lech, który pod nieobecność przebywającego na urlopie, prezesa Jacka Szczepaniak kieruje sekcją, nie chciał zdradzić o kogo chodzi. Natomiast na jego polecenie w prowadzeniu zespołu trenerowi Piotrowi Brzezińskiemu pomaga Sławomir Bieda. Nie jest on jednak głównym kandydatem na posadę asystenta. Stal rozmawia m.in. z Krzysztofem Łętochą.

Z zespołem trenuje też Marek Drozd, który ostatnio występował w Heko Czermno. Zawodnik przyznał, że wziął bezpłatny urlop w swoim poprzednim klubie i liczy na pomyślny finał negocjacji. Z pewnością jego przyjście wzmocniłoby defensywę biało-niebieskich. Jak jednak udało nam się dowiedzieć, działacze planują pozyskać jeszcze jednego doświadczonego defensora. - Być może już w czwartek będę mógł zdradzić jego nazwisko. Pod warunkiem, że podpiszemy z nim kontrakt - zastrzegł tajemniczy wiceprezes Lech.

p

Super Nowości z dnia 27_07_2006

(stal_rzeszów)

REKLAMA
reklama