Dyktowaliśmy warunki od początku

1 Kwietnia 2007, godzina 20:23, autor:

Po meczu powiedzieli: Trener Stali Watkem Rzeszów Piotr Brzeziński: Troszkę obawiałem się dzisiejszego spotkania w związku z nieobecnoś

Po meczu powiedzieli:
Trener Stali Watkem Rzeszów Piotr Brzeziński:
Troszkę obawiałem się dzisiejszego spotkania w związku z nieobecnością trzech czołowych graczy: Pawła Kloca, Krystiana Lebiody oraz Pawła Wtorka. Na szczęście, moje obawy nie spełniły się.
W pierwszej połowie pokazaliśmy bardzo dobrą grę. Nie pozwoliliśmy przeciwnikowi na stworzenie realnego zagrożenia.  Dyktowaliśmy warunki od początku. Graliśmy z chęcią zdobycia bramki, co zresztą chyba było widać. Po przerwie byliśmy bardziej ostrożni. Po straceniu bramki gra stała się dosyć nerwowa. Gdyby Łukasz Szczoczarz wykorzystał sytuację i strzelił trzeciego gola, to na pewno bylibyśmy spokojniejsi. Nie ukrywam, że trochę byłem zawiedziony – od takiego zawodnika oczekuje się zdobywania bramek. Szczęśliwie udało nam się utrzymać wynik do końca – uważam, że to zwycięstwo należało nam się w stu procentach. Nie chciałbym wyróżniać indywidualnych graczy, gdyż cała drużyna zapracowała na taki wynik, choć muszę przyznać, iż cieszy mnie udany debiut Sylwestra Sikorskiego.

Bramkarz Stali Watkem Rzeszów Krzysztof Petrykowski: Uważam, że pokazaliśmy się dzisiaj z dobrej strony, szczególnie w pierwszej połowie. Dość szybko udało nam się zarówno zdobyć dwie bramki, jak i stracić jedną, co sprawiło, że w naszą grę wkradła się lekka nerwowość. Może troszkę zabrakło nam szczęścia w pierwszej połowie, bo mogliśmy zapewnić sobie nieco wyższe zwycięstwo, ale najważniejsze są trzy punkty. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dzisiejszego wyniku.

(Karola)

REKLAMA
reklama