Daleka wyprawa po niezbędne punkty

25 Maja 2010, godzina 17:05, autor:

Rozgrywki II ligi wschodniej powoli zbliżają się ku końcowi. Do rozegrania pozostały jeszcze trzy kolejki. Wszyscy kibice Stali Sandeco chcieliby

Rozgrywki II ligi wschodniej powoli zbliżają się ku końcowi. Do rozegrania pozostały jeszcze trzy kolejki. Wszyscy kibice Stali Sandeco chcieliby, żeby po ich rozegraniu nasza drużyna zajęła bezpieczne 12 miejsce w tabeli. Tymczasem Stal jest obecnie o jedno oczko niżej. Droga do ostatecznego sukcesu wiedzie przez Wysokie Mazowieckie. Właśnie tam w środę rywalem Stali Sandeco będzie Ruch.

- To dobry, wysoki zespół. Będzie ciężko, bo oni grają o awans – powiedział nam trener Stali Sandeco Andrzej Szymański. I rzeczywiście Ruch zajmuje obecnie 4 miejsce i traci do drugiego w tabeli Okocimskiego Brzesko tylko trzy punkty. A trzy ostatnie spotkania Ruch rozegra kolejno ze Stalą, GKS Jastrzębie i Sokołem Aleksandrów Łódzki. Zatem z zespołami z dolnych rejonów tabeli. Najskuteczniejszym strzelcem zespołu jest Michał Twardowski, choć wiosną trafił tylko raz. Dobrze spisuje się blok defensywny. Na swoim terenie wiosną stracili tylko trzy bramki.
Ale Stal gra ostatnio całkiem przyzwoicie. Zwycięstwa z Okocimskim Brzesko i Olimpią Elbląg oraz remisy z Wigrami Suwałki i Niecieczą dały Stali 8 punktów i tą dobrą passę trzeba kontynuować.
– Moi zawodnicy włożyli w ostatni mecz sporo wysiłku, ale mówią, że wszystko jest w porządku i powinno być dobrze. – Powiedział nam trener - Zobaczymy jak to będzie. Ciężko powiedzieć.
Artur Chałas będzie pauzował za kolejną żółtą kartkę, natomiast w drogę do Wysokiego Mazowieckiego pojechali Ukonu, Wójcik i Tomasik. Zobaczymy jak wyglądać będzie wyjściowa jedenastka. Stal też ma kilka atutów. Wietecha to naprawdę solidny bramkarz a w dobrej formie są także Gryboś, Wolański i Krauze. Trener chwali także Iwanickiego a w ostatnim meczu bardzo dobrze zagrał cały blok defensywny. Ponadto w II lidze nie ma zespołu, z którym Stal nie mogłaby wygrać. Zatem w meczu z Ruchem też trzeba walczyć o zwycięstwo, bo nasz zespół innego wyjścia już nie ma.

 

(Nilon)

REKLAMA
reklama