Czas na rewanż !

25 Czerwca 2004, godzina 12:05, autor: Maciej Sakra

Jutro o godzinie 15, tzw. chwila prawdy na stadionie w Chorzowie. W rewanżowym spotkaniu barażowym o prawo gry w II lidze, miejscowy Ruch podejmow

Jutro o godzinie 15, tzw. chwila prawdy na stadionie w Chorzowie. W rewanżowym spotkaniu barażowym o prawo gry w II lidze, miejscowy Ruch podejmować będzie rzeszowską Stal. W pierwszym spotkaniu rozegranym przed tygodniem w Rzeszowie padł remis 1:1. Tamto spotkanie miało dwa oblicza. Pierwsza połowa, to zdecydowana przewaga Stali, gdzie nasi piłkarze mieli okazję do zdobycia kilku bramek, ale wykorzystali tylko jedną. Druga połowa natomiast, to mądra gra chorzowian, którzy lepiej rozłożyli siły na ten mecz i doprowadzili do wyrównania za sprawą młodego Ćwielonga. Jak widać więc wynik jest nadal sprawą otwartą. Co prawda taki remis faworyzuje Ruch, gdyż ma on strzeloną bramkę na wyjeździe, ale jest to tylko jedna bramka i łatwo będzie taką stratę stalowcom odrobić. Kluczem do sukcesu powinna być odważna gra w środku pola i przede wszystkim skuteczna gra w ataku (czego Stali w ostatnich meczach niestety brakuje). Kibice w Rzeszowie pocieszają się faktem, iż nasza drużyna prezentuje się zdecydowanie lepiej na wyjazdach niż na własnym terenie. Wiadomo, grając przed obcą publicznością nie ma żadnych kompleksów, ani wielkiej presji wyniku, tym bardziej, że w tym akurat przypadku biało-niebiescy nie mają nic do stracenia. Muszą zagrać tak, aby zdobyć conajmniej jedną bramkę. Nie ma co ukrywać, że siła naszego zespołu to stałe fragmenty gry. Trener Wyrobek napewno będzie uczulał swoich piłkarzy przed tym spotkaniem, aby starali się nie faulować rzeszowian w okolicach własnego pola karnego. Dzięki temu łatwiej będzie naszym napastnikom operować piłką i miejmy nadzieję, że będą potrafić to wykorzystać. Ruch Chorzów przystąpi do tego pojedynku osłabiony brakiem kolejnych dwóch (po Tomaszu Fornaliku) piłkarzy. Nie zagrają bowiem Marcin Malinowski (ukarany czerwoną kartką w Rzeszowie) oraz Dawid Bartos (przekroczony limit żółtych kartek). Po kontuzjach wracają natomiast Suker i Foszmańczyk. Piłkarze Stali Rzeszów z kolei wyjechali na mały obóz przed tym spotkaniem. W dniu wczorajszym autokar z naszymi piłkarzami udał się w okolice Chorzowa, aby tam w ciszy i spokoju zawodnicy przygotowywali się do tego arcyważnego pojedynku. Niestety na uraz stawu skokowego nadal narzeka Karol Wójcik i szanse na jego występ w sobotę są bardzo małe. Napewno nie zagra także Mateusz Krajewski, który doznał złamania obojczyka. Do składu powrócił natomiast Mateusz Kędzior, co napewno ucieszy kibiców, gdyż jest to pewny punkt drużyny. Niestety stadion Ruchu jest zamknięty po burdach w meczu z ŁKS-em i wpuszczonych zostanie tylko niecały tysiąc kibiców. Nie zostaną wpuszczone żadne zorganizowane grupy kibiców Stali. Szkoda, że tak ważny mecz będziemy musieli śledzić w domach przed ekranami monitorów. Redakcja naszej strony internetowej przeprowadzi relację na żywo z tego spotkania. Dla tych, którzy nie posiadają w domach internetu relację przewidziało Radio Rzeszów, które będzie na bieżąco łączyć się z Chorzowem od godziny 16:05 (czyli przez całą drugą połowę). To ostatnia szansa w tym sezonie, aby wywalczyć awans do II ligi. Bądźmy myślami z drużyną i zaciśnijmy kciuki. Oby się udało !!! (SRL)
REKLAMA
reklama