Concordia zagra jednak w II lidze?

24 Czerwca 2009, godzina 12:24, autor: Grzegorz Szalacha

Mimo klęski w barażach ze Stalą Rzeszów, Concordia Piotrków może w nowym sezonie nadal grać w II lidze! To dlatego, że z występ&o

Mimo klęski w barażach ze Stalą Rzeszów, Concordia Piotrków może w nowym sezonie nadal grać w II lidze! To dlatego, że z występów w tej lidze rezygnuje, mający ogromne kłopoty finansowe, Górnik Wieliczka.

Concordia zaś, jako jedyny zespół spośród byłych drugoligowców, przegrała baraże. Jest więc pierwsza w kolejce do zajęcia miejsca w II lidze wschodniej po Górniku Wieliczka.

- To prawda, rezygnujemy z występów w drugiej lidze - przyznaje Ireneusz Adamus, prezes Górnika Wieliczka. - Nie podołamy finansowo. Nasze nieszczęście zaczęło się w styczniu tego roku. W kopalni soli zmienił się zarząd. Na rundę wiosenną zmniejszyli nam znacznie pomoc finansową. Jakoś dociągnęliśmy do końca, ale dłużej się nie da. Nie ma sensu, aby powielać błąd ŁKS Łomża, grać juniorami i przegrywać mecze wysoko. W której lidze będziemy występować? Mam nadzieję, że nie dostaniemy licencji na ligę drugą i zostaniemy zdegradowani o jedną klasę, czyli do trzeciej. Jeśli się wycofamy, to zostaniemy zdegradowani o dwie klasy. Wylądujemy więc w czwartej lidze. Tego chcielibyśmy uniknąć. Nie ma już zresztą w naszym klubie dotychczasowego trenera Roberta Kasperczyka. Jemu skończyła się umowa z Górnikiem. Jego miejsce zajmie dotychczasowy asystent Maciej Musiał.
- Na dziś Górnika nie stać na drugą ligę - mówi trener Robert Kasperczyk. - Mimo że drużyna zajęła piąte miejsce, trzeba się wycofać. Do tego przyłożył także ręce PZPN. Proszę zauważyć, że same ryczałty sędziowskie pochłonęły aż 60 tysięcy złotych. To żerowanie na ambicjach klubów.

- Finansowo i organizacyjnie jesteśmy gotowi na występy w drugiej lidze - mówi Dariusz Dzwonnik, prezes Concordii. - W tej klasie będzie grała jednak nowa drużyna. Z większości zawodników, którzy grali u nas w poprzednim sezonie, rezygnujemy. Kontrakty skończyły się Danielowi Fabichowi, Mariuszowi Rachubińskiemu oraz Łukaszowi Kaciczakowi. Nie przedłużamy ich. Norbert Czubała przechodzi do Zawiszy Bydgoszcz, Marcin Juszkiewicz do Polonii Bytom, a Tomasz Rączka szuka sobie klubu.

Dariusz Dzwonnik wyjawia też, iż ci piłkarze, którzy zostaną w Concordii, będą musieli wpłacić do klubowej kasy po tysiąc złotych. To kara za obniżenie poziomu sportowego. Mają także obniżone stypendia od 300 do 1.000 złotych.

Z Concordią pożegnał się także dotychczasowy trener Andrzej Dec. Prezes klubu prowadzi rozmowy z Piotrem Kupką (poprzednio Stal Niewiadów), Andrzejem Kretkiem (przestał być trenerem GKS Bełchatów, Młoda Ekstraklasa) i Wojciechem Robaszkiem (aktualny trener Omegi Kleszczów).

- Jeśli oficjalnie Górnik się wycofa, to nie ma wątpliwości, że Concordia pozostaje w drugiej lidze - mówi Adam Kaźmierczak z ŁZPN Łódź. - Trzeba jednak kilka dni poczekać na konkrety.

Dariusz Piekarczyk - POLSKA Dziennik Łódzki

REKLAMA
reklama