Chyła trenerem Stali Rzeszów?

28 Czerwca 2006, godzina 09:01, autor: Grzegorz Szalacha

Artur Chyła najprawdopodobniej będzie nowym trenerem trzecioligowej Stali Rzeszów. Ma zastąpić Grzegorza Opalińskiego, choć są jeszcze

Artur Chyła najprawdopodobniej będzie nowym trenerem trzecioligowej Stali Rzeszów. Ma zastąpić Grzegorza Opalińskiego, choć są jeszcze inni kandydaci.

Nowy trener wiosną zrezygnował z pracy w Sokole Nisko, właśnie zrobił uprawnienia II klasy. - Mam 35 lat, głowę pełną marzeń i nic do stracenia. Do piątku powinno się wszystko wyjaśnić, ale działacze Stali prosili mnie już o szukanie nowych zawodników - mówi Chyła.
 
Artur Chyła "żyje” na ławce.
Czy od sierpnia będzie krzyczał
na stadionie Stali Rzeszów?

Fot: WOJCIECH ZATWARNICKI

Popiera go sponsor


- Na zaangażowanie Chyły szczególnie naciska sponsor Tadeusz Kwieciński - mówi nasz informator.

Chyła poza Sokołem prowadził jeszcze Budo-Instal Turbia. Stal obserwuje go już od ponad miesiąca. - Byłem między innymi na ostatnim meczu pucharowym w Sanoku. Zespół padł kondycyjnie po godzinie gry. To niedopuszczalne - mówi.

A może ktoś inny?

W gronie kandydatów do objęcia fotela trenera pojawia się też doskonale znany w regionie Czesław Palik, który prowadził m.in. Stal Stalową Wolę, a z KSZO Ostrowiec awansował do I ligi. - Często bywam w Rzeszowie, mam tam bliską rodzinę. Nie ukrywam, że byłbym zainteresowany tą pracą. To byłoby ciekawe wyzwanie. Za parę dni będzie coś więcej wiadomo - przyznaje szkoleniowiec, który do 30 czerwca ma ważny kontrakt z IV-ligową Garbarnią Kraków.

Na pytanie o propozycję pracy w Stali długim milczeniem reaguje Adam Mażysz, doświadczony trener z Tarnobrzega. W swojej karierze prowadził m.in. Siarkę i Wisłę Sandomierz. - W środę albo czwartek będę mądrzejszy. Nie chce niczego komentować - ucina.

Piotr Brzeziński, który ostatnio prowadził juniorów Stali Stalowa Wola, a wcześniej kilka razy trenował pierwszy zespół "stalówki”, nawet nie chce rozmawiać na temat zmiany miejsca pracy.

Cel po kadrze

Kto zatem z tej czwórki usiądzie jesienią na ławce Stali? - Część z tych nazwisk bierzemy poważnie pod uwagę. Rozmawiamy też z innymi trenerami. Na ostateczną decyzję poczekajmy jeszcze kilka dni. Nowemu trenerowi postawimy cel dopiero po skompletowaniu kadry - informuje Jacek Szczepaniak, prezes sekcji piłkarskiej rzeszowskiego klubu.

Wśród kandydatów do gry w Stali są wymieniani m.in. bramkarze Krzysztof Petrykowski (Kolejarz Stróże) i Grzegorz Nalepa (Pogoń Leżajsk) oraz Damian Juda (Sokół Nisko), Mirosław Jabłoński (Polonia Przemyśl), Krzysztof Jabłoński (Stal Stalowa Wola), Maciej Rusin (Izolator Boguchwała) i ewentualnie Paweł Kowalczyk (Widzew Łódź).

Waldemar Mazgaj, Gabriel Waliszko
28. Czerwca 2006 04:00
REKLAMA
reklama